Signal app store

Komunikator Signal

Od niedawna korzystam z komunikatora Signal, ale przez długi czas korzystałem na swoim telefonie i komputerze z WhatsAppa, przed nim był Facebook Messenger, a jeszcze wcześniej było Gadu-Gadu (kto jeszcze pamięta?). W swoich nastoletnich czasach zmieniałem komunikatory na takie, na których mogłem się porozumieć z większością swoich znajomych, nie martwiłem się o swoją prywatność, było mi wszystko jedno czy ktoś czyta to, co piszę czy też nie. Dlatego też jak większość z moich znajomych przeniosła się z Gadu-Gadu na Facebooka, to poszedłem za nimi, żeby nie stracić możliwości kontaktu z nimi. Ponieważ interesuję się nowinkami technicznymi, z reguły byłem wśród moich znajomych jednym z pierwszych, którzy korzystali z danego komunikatora, dzięki czemu zazwyczaj dostawałem powiadomienia, jak reszta znajomych zaczynała też z niego korzystać. Z biegiem lat jak dorastałem, a moje grono znajomych się zacieśniało, zacząłem interesować się swoją prywatnością, tym czy ktoś czyta moje prywatne wiadomości, czy też nie. Mój wybór komunikatora padł wtedy na WhatsApp, ponieważ część moich znajomych już z niego korzystała, w tamtych czasach WhatsApp miał bardzo dobrą reputację w porównaniu z Facebookiem, pod kątem prywatności, szyfrowania wiadomości i nie śledzenia swoich użytkowników.

Upadek WhatsAppa

W 2014 roku zaczęły się moje wątpliwości odnośnie do WhatsAppa, ponieważ w lutym tego roku został on kupiony przez Facebooka, co mogło wróżyć tylko kłopoty. Jak dokładnie postępował upadek WhatsAppa, nie pamiętam, w moim życiu od tamtego czasu sporo się działo i nie śledziłem na bieżąco sytuacji WhatsAppa. Wiem natomiast, co się wydarzyło 6 stycznia 2021 roku. Facebook ogłosił oficjalnie, że będzie łączył metadane użytkowników WhatsAppa z danymi z Facebooka w celu jeszcze większego śledzenia swoich użytkowników. Oficjalne ogłoszenie odbyło się za pomocą wyskakującego okienka w WhatsAppie informującego, że od marca 2021 oficjalnie zacznie się łączenie danych z obu aplikacji. Jeśli ktoś nie wyraża na to zgody, to może usunąć profil, bo inaczej nie będzie możliwości korzystania z WhatsAppa. Oficjalny termin został później zmieniony na maj 2021.

Na Signale

Od tego wpisu Elona Muska ruszyła gwałtowna fala nowych użytkowników Signala. Użytkowników przybywało w takim tempie, że przy próbie rejestracji nie przychodziły smsy z kodem potrzebnym do rejestracji konta w Signalu.

Nagły wzrost popularności komunikatora Signal zachęcił dużo osób nieświadomych tego, że Signal, jako organizacja non profit nie może być na giełdzie, do inwestowania w firmę o podobnej nazwie:

Wróćmy jednak do tego, jak ja znalazłem się na Signalu. Podczas robienia researchu odnośnie “najlepszego” dla mnie komunikatora (w którym wtedy wybrałem WhatsAppa) mocno brałem pod uwagę Signala. Wiedziałem wtedy, że oba korzystają z tych samych algorytmów szyfrowania wiadomości i na ogół na pierwszy rzut oka wyglądały podobnie. Zasadnicza różnica była taka, że na Signalu nie było praktycznie żadnych moich znajomych, natomiast na WhatsAppie część już była. Po oficjalnym komunikacie Facebooka odnośnie łączenia danych z WhatsAppa nadszedł czas na porządny research gdzie tym razem zabrać znajomych, żebyśmy mogli się ze sobą bezpiecznie komunikować. O Signalu przypomniał mi mój tata, wspominając o załączonym wyżej wpisie Elona Muska.

Główne zalety Signala

Podsumowanie

Komunikator Signal jest w tej chwili najbezpieczniejszym komunikatorem na rynku. Całe szczęście większości moich znajomych udało się przejść na Signala. Niestety moja mama jest uparta i od lat nie aktualizuje swojego telefonu (zero poprawek bezpieczeństwa) i ma obecnie za stary system iOS, żeby móc zainstalować Signala. W mojej opinii największą wadą Signala jest jego aplikacja na Windowsy, ale mam nadzieje, że prędzej czy później dogoni ona funkcjami swoje siostry z telefonów komórkowych.

4 komentarze

  • Ja już się prawie (hehe) przyzwyczaiłam do Signala 😉
    To co mnie ostatecznie przekonało, to możliwość reakcji na każdą wysłaną wiadomość 🙂 co ciekawe, na facebookowym messengerze w ogóle z tego nie korzystałam, a na Signalu, jak nie dodam reakcji do każdej wypowiedzi, to później się budzę w nocy z krzykiem 😛

    • Mam podobnie, też nie korzystałem z tego na Messengerze, a na Signalu na większość wiadomości daję reakcję 🙂

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.